Dziś jest 04 kwietnia 2020 (sobota)










 w najnowszym numrze 




Brexit i procedura tranzytu
dodano: 2019-02-28

W nocy z 29 na 30 marca br., a zatem już za kilka tygodni, Wielka Brytania formalnie przestanie być krajem członkowskim Unii Europejskiej. Co to oznacza dla przewoźnika realizującego przewozy do/z Wielkiej Brytanii?


Niestety nie ma dobrych informacji. Może się okazać, że 29 lub 30 marca ciężarówka utknęła w wielokilometrowej kolejce, a Brytyjczycy żądają spełnienia wymogów i przedstawienia dokumentów, których dziś po prostu nie ma.
Wielka Brytania stanie się dla UE krajem trzecim, takim samym, jakim jest dziś dla nas Turcja, Serbia czy Ukraina. W relacjach z tym państwem zaczną obowiązywać zasady Światowej Organizacji Handlu. Wszystkie towary, które do Wielkiej Brytanii będziemy przewozić, zostaną objęte przez eksportera procedurą wywozu, a następnie przez przewoźnika procedurą tranzytu. Do wykorzystania będą dwa reżimy tranzytowe – Wspólna Procedura Tranzytowa oraz procedura TIR.

Wspólna procedura tranzytowa (WPT)
Zasady wspólnej procedury tranzytowej uregulowano w Konwencji WPT z 20 maja 1987 r. Umawiającym się stronami tej umowy są: Unia Europejska, kraje EFTA (Szwajcaria, Norwegia, Islandia) oraz Turcja, Serbia i Macedonia.
Wielka Brytania do tej pory stosowała Konwencję jako kraj unijny, jednak jej status ulegnie zmianie. Wychodząc z Unii stanie się odrębną umawiającą się stroną Konwencji WPT. A zatem towary będą przewożone w reżimie, który nazywamy T1/T2, a tranzytowa deklaracja będzie realizowana w celnym systemie elektronicznym NCTS.
Stosowanie wspólnej procedury tranzytowej jest niezwykle korzystne dla podmiotów gospodarczych i już dziś polscy przewoźnicy z powodzeniem ją stosują w przewozach np. do Turcji czy Szwajcarii. Ta procedura pozwala na szybki, pozbawiony formalności na granicy przewóz towarów, wszystkie dane są przekazywane bezpiecznym systemem celnym (NCTS), komunikacja między urzędami odbywa się elektronicznie, a zatem w czasie rzeczywistym. Szczególną rolę w procedurze pełni główny zobowiązany, czyli osoba, która poprzez dokonane zgłoszenie tranzytowe wyraziła wolę realizacji wspólnej procedury tranzytowej, zobowiązuje się przedstawić towary w urzędzie celnym przeznaczenia w wyznaczonym terminie oraz w niezmienionym stanie i jest odpowiedzialna za zapłatę ewentualnych należności celnych i podatkowych, jeżeli staną się one wymagalne. W tym celu składa zabezpieczenie w urzędzie celnym, np. gwarancję pojedynczą na pojedynczy tranzyt lub gwarancję generalną obejmującą pewną kwotę, w ramach której realizowane są wielokrotnie procedury tranzytu. Dla osób systematycznie korzystających z procedury korzystniejsze jest stosowanie gwarancji generalnej, która jest bilansowana w systemie celnym.
O tym, czy dana procedura jest zakwalifikowana jako T1 czy T2, stanowi status przewożonych towarów. Towary unijne z zasady mają status T2, a nieunijne T1. A zatem przewożąc towary polskie do Wielkiej Brytanii po 30 marca (np. polską kiełbasę, która jest tam bardzo popularna) polski przewoźnik będzie tego dokonywał w ramach procedury T2. Wywożąc towar brytyjski do Europy dokonywał tego będzie w reżimie T1.
Trzeba podkreślić, że Brytyjczycy już dziś deklarują, że WPT będzie podstawowym reżimem tranzytowym, z którego będą korzystać po Brexicie. Mają duże doświadczenie w stosowaniu tej procedury, banki są chętne do udzielania im gwarancji, system jest elektroniczny i bezpieczny, a formalności minimalne. Dla spedytorów może to być zatem pierwszy, jeśli nie jedyny wybór w ramach zlecenia transportowego.
Uwzględniając potrzeby polskich przewoźników Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce zadecydowało o przystąpieniu do systemu T1/T2. Od marca tego roku ZMPD będzie pełnić rolę głównego zobowiązanego w procedurze WPT i nie ograniczy swojej roli do tranzytów otwieranych w Polsce, ale we współpracy z partnerem zaproponuje takie możliwości we wszystkich państwach Konwencji WPT.
Na przykład przewożąc po Brexicie towar z Francji do Wielkiej Brytanii usługę tranzytową T2 będzie mógł nasz klient zrealizować z ZMPD. To duże ułatwienie i kompleksowe zabezpieczenie potrzeb polskiego przewoźnika, który będzie miał pewność, że niezależnie od kierunków transportowych nie musi się już martwić sprawą tranzytu i poszukiwać agencji celnych w poszczególnych krajach. Aby zostać klientem ZMPD, konieczne będzie podpisanie stosowanej umowy. Wystarczy jedna wizyta w biurze ZMPD i podpisanie odpowiedniej umowy.

Procedura TIR
Konwencja celna dotycząca międzynarodowego przewozu towarów z zastosowaniem karnetów TIR oparta jest na międzynarodowym systemie gwarancyjnym, który złożonym z krajowych stowarzyszeń poręczających.
W ramach tej procedury TIR towary przewożone są w uznanych kontenerach lub pojazdach pod zamknięciem celnym, a podjęte w kraju wyjścia środki kontroli celnej uznawane będą przez kolejne kraje tranzytowe i kraj przeznaczenia. Konwencję TIR stosuje się przy przekroczeniu minimum jednej granicy celnej i właśnie taka sytuacja zdarzy się podczas transportów do/z Wielkiej Brytanii.
Wielka Brytania jest obecnie stroną Konwencji TIR jako członek Unii Europejskiej, jednak po jej wyjściu ze struktur unijnych stanie się odrębną stroną tej umowy. Dwa stowarzyszenia są upoważnione w tym kraju do zarządzania systemem TIR – RHA i FTA.
Niestety, doświadczenie mają niewielkie, przez ostatnie 4 lata nie wydały żadnego karnetu TIR. Nie zmienia to jednak faktu, że system TIR może być stosowany w Wielkiej Brytanii i według zapewnień urzędników brytyjskich, jeśli np. polski przewoźnik przedstawi dokument celny (karnet TIR) przy wjeździe do Wielkiej Brytanii, to będzie on przez tamtejsze służby celne uznany. Na terenie UE procedura TIR jest także nadzorowana poprzez system NCTS, na terenie Wielkiej Brytanii zastosowany zostanie angielski wewnętrzny system nadzoru, ale do dziś nie mamy jeszcze informacji, jaki to będzie system.
Karnet TIR ułatwia przejście procedur granicznych. Ten dokument pełni rolę zarówno zgłoszenia celnego, jak i dokumentu gwarancyjnego na kwotę 100 000 euro, jest bardzo dobrze znany polskim służbom celnym i polskim przewoźnikom. Dostęp do systemu TIR wymaga uzyskania pozwolenia Krajowej Administracji Skarbowej, a formalności wymagają czasu i spełnienia określonych wymogów.
Z tego powodu firmy, które będą przewozić towary do Wielkiej Brytanii po Brexicie powinny zainteresować się tą sprawą już teraz, zanim nastąpi spiętrzenie aplikacji. ZMPD zapewni niezbędną pulę karnetów na okoliczność Brexitu.

Odliczanie trwa
Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce od ponad roku uważnie analizuje wpływ Brexitu na transport międzynarodowy, a na polskich przewoźników szczególnie. Z ostatnich informacji dotyczących zezwoleń wynika, że jeszcze przez pewien czas ten system nie zostanie wdrożony w relacjach UE-WB. Trwają negocjacje, aby w pewnym zakresie także kabotaż był jeszcze przez jakiś czas dozwolony.
Cła zaczną obowiązywać z chwilą wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Funkcjonująca unia celna dotyczy jedynie krajów unijnych i wydaje się, że Wielka Brytania nawet nie chce
w tym układzie pozostać, bo mógłby on w przyszłości ograniczyć jej swobodę handlową z krajami trzecimi.
Polscy przewoźnicy nie mają wyboru i muszą przygotować się na utrudnienia w przewozach do/z Wielkiej Brytanii. Jeśli spełni się czarny scenariusz bezumownego wyjścia tego państwa z Unii, to utrudnienia pojawią się już za kilka tygodni. Warto dobrze wykorzystać ten czas.

Autor: Joanna Popiołek

W przejazdach do i z Wielkiej Brytanii ZMPD proponuje procedurę T1/T2 lub karnety TIR. Obie procedury oferuje ZMPD i przewoźnik może wybrać wygodniejsze dla siebie rozwiązanie:https://zmpd.pl/aktualnosc.php?akt_id=1635


     
drukuj | powrót »



Mercedes-Benz
 
banery reklamowe



(c). 2012 ZMPD. Wszelkie prawa zastrzezone.