Przewozy do Rosji Od początku do dziś W tym roku po raz pierwszy doszło do tak poważnego, realnego zagrożenia wykonywania przez polskich przewoźników drogowych przewozów towarowych do Rosji. Mimo prowadzenia od zeszłego roku intensywnych negocjacji między przewoźnikami obydwu krajów oraz rozmów międzyrządowych w ramach polsko-rosyjskich Komisji Mieszanych, dotychczas nie osiągnięto porozumienia, z powodu sztywnego i radykalnego stanowiska strony rosyjskiej. Może to doprowadzić do wyeliminowania polskich przewoźników z rynku, na którym istnieją od wielu lat. Zeszłoroczne zezwolenia, których zostało już niewiele, ważne są tylko do 20 marca. Bez uzgodnienia puli zezwoleń na ten rok żaden kraj nie będzie ich wydawać. Zasady wymiany zezwoleń Po raz pierwszy zasady wykonywania międzynarodowych przewozów drogowych między Polską a Federacją Rosyjską zostały określone w Umowie między Rządem Polskiej Republiki Ludowej i Rządem ZSRR o międzynarodowych przewozach drogowych podpisanej 7 maja 1966 r. w Moskwie. Obecnie zasady wykonywania transportu drogowego pomiędzy Polską i Federacją Rosyjską reguluje Umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Federacji Rosyjskiej o międzynarodowych przewozach drogowych z dnia 30 sierpnia 1996 r. Umowa ta weszła w życie 15 lutego 2004 r. Integralną część umowy stanowią również: - Protokół o stosowaniu Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Federacji Rosyjskiej o międzynarodowych przewozach drogowych, sporządzony w Warszawie 30 sierpnia 1996 r.; - Protokół o wprowadzeniu zmian i uzupełnień do Umowy, sporządzony w St. Petersburgu 11 września 2003 r. Ustalenia z 2003 roku są wręcz szkodliwe dla polskich przewoźników. Stanowisko prezentowane wtedy przez ówczesne polskie Ministerstwo Infrastruktury, było całkowicie sprzeczne z oczekiwaniami branży. Dziś podstawowym problemem są przyjęte w umowie z 1996 roku kategorie zezwoleń, które stawiają stronę rosyjską w zdecydowanie korzystniejszej sytuacji. Dla przewoźników rosyjskich najistotniejszy jest bowiem przejazd tranzytem przez terytorium Polski przy przewozie ładunków z krajów Unii Europejskiej. Polscy przewoźnicy w przypadku przewozów ładunków z krajów Unii Europejskiej do Rosji muszą posiadać rosyjskie zezwolenia do i z krajów trzecich, które stanowią niezależną kategorię zezwoleń i są od lat przez stronę rosyjską mocno reglamentowane. W związku z tym istnieje pilna potrzeba renegocjacji umowy dwustronnej i wprowadzenia trzeciej kategorii zezwoleń - odrębnych zezwoleń tranzytowych - lub nielimitowania wszystkich rodzajów zezwoleń albo całkowitej liberalizacji przewozów między Polską i Federacją Rosyjską. Takie rozwiązanie pozwoliłoby na wyrównanie szans i umożliwiłoby zabezpieczenie interesów polskich przewoźników drogowych. Niestety, strona rosyjska deklaruje możliwość rozważenia liberalizacji przewozów dwustronnych i tranzytowych, natomiast nie wyraża zgody na liberalizację przewozów do i z krajów trzecich, na co z kolei nie może się zgodzić strona polska. Współpraca gospodarcza Początek intensywnej działalności polskich przewoźników na rosyjskim rynku sięga jeszcze czasu tuż po rozpadzie Związku Radzieckiego, kiedy transportową obsługę obrotu towarowego pomiędzy krajami UE a Rosją realizowali w dużej części polscy przewoźnicy. Jedyny wówczas rosyjski przewoźnik - SovTransAvto - nie miał najmniejszych szans sprostać oczekiwaniom rynku, a prywatnego transportu rosyjskiego jeszcze nie było. To naturalne zapotrzebowanie na transport spowodowało, że polscy przewoźnicy międzynarodowi wyspecjalizowali się w obsłudze transportowej rynku rosyjskiego. Wypracowali sobie wysoką pozycję na tym rynku i do dziś skutecznie konkurują z przewoźnikami innych państw. Niestety, mimo pozyskiwanych zleceń i wielkiego doświadczenia, polscy przewoźnicy w wielu przypadkach tych przewozów nie mogą realizować, bowiem strona polska otrzymuje zbyt małą liczbę rosyjskich zezwoleń drogowych uprawniających do tego rodzaju przewozów. Współpraca gospodarcza między Polską i Federacja Rosyjską w ostatnich latach rozwijała się dynamicznie. Wraz z rozwojem obrotów handlowych następował wzrost liczby przewozów drogowych. Obroty towarowe między Polską i Federacją Rosyjską w latach 2001-2009 wzrosły z 6146 mln euro w roku 2001 do 19927 mln euro w roku 2008 (wzrost o 224%). W tym samym okresie liczba zezwoleń wymienionych miedzy Polską i Federacją Rosyjską wzrosła z 76200 szt. w 2001 r. do 190 000 szt. w 2009 r. (wzrost o 249%). Do 2003 r. przewozy z krajów trzecich, zgodnie z zapisami umowy dwustronnej z 1966 r., mogły być wykonywane na podstawie zezwoleń ogólnych pod warunkiem przejazdu tranzytowego przez kraj rejestracji pojazdu, co było korzystne dla polskich przewoźników, którzy głównie przewozili ładunki z krajów Unii Europejskiej do Rosji. Dziś znaczącą barierą dla kontynuowania współpracy z Rosją jest niewystarczająca liczba zezwoleń drogowych. Podobne problemy z określeniem kontyngentu zezwoleń rosyjskich mają inne kraje bezpośrednio graniczące z Rosją. Ponadto Rosjanie jeszcze w minionym roku rozpoczęli starania o ograniczenie puli zezwoleń ITF - International Transport Forum (dawniej EKMT - Europejska Komisja Ministrów Transportu), którymi przewoźnicy mogli się wspomagać przy przewozach miedzy Rosją a innymi krajami, o czym pisaliśmy w poprzednim numerze Przewoźnika. Jaki będzie 2010 rok? Podczas ostatniego posiedzenia polsko-rosyjskiej Komisji Mieszanej, przeprowadzonego w Moskwie w dniach 8-9 lutego, sytuacja osiągnęła wręcz stan krytyczny. Strona rosyjska w sposób zauważalny dążyła do opóźnienia określenia kontyngentu zezwoleń na przewozy do/z krajów trzecich i podjęcia decyzji dopiero na posiedzeniu Komisji Międzyrządowej ds. Współpracy Gospodarczej (planowanego na kwiecień), albo - alternatywnie - do ograniczenia rocznego kontyngentu tych zezwoleń do jedynie 5000 sztuk. Rosjanie nie zaakceptowali żadnego z trzech wariantów wymiany zezwoleń proponowanych przez stronę polską, które uwzględniały zarówno zapisy umowy dwustronnej, jak i zapis punktu 2 Protokołu Wykonawczego do umowy z 11 września 2003 r. Protokół ten określa, że liczba zezwoleń na przewozy do/z krajów trzecich powinna być ustalana w stosunku do ogólnej liczby kontyngentu zezwoleń. Strona rosyjska stawia ponadto dwa żądania. Pierwsze dotyczy deklarowanego od wielu lat przez stronę polską, ale dotąd niezrealizowanego, całkowitego zniesienia ograniczenia wwozu paliwa w zbiornikach pojazdów. Żąda także pełnej swobody przewozów tranzytowych przez terytorium Polski, mimo że nigdy nie było przypadków ograniczania przez Polskę wymiany dodatkowych zezwoleń w przypadku wystąpienia strony rosyjskiej w o dodatkową pule zezwoleń. Zdaniem prezesa Jana Buczka, który wraz z innymi przedstawicielami ZMPD uczestniczył w rozmowach, wszystkie rozstrzygnięcia dotyczące międzynarodowych przewozów drogowych powinny być podejmowane w drodze kompromisu osiągniętego podczas rzeczowej i merytorycznej dyskusji, a nie jednostronnych decyzji, żądań, czy wręcz wymuszania. Chociaż ZMPD nie ustaje w działaniach, także tych mniej formalnych, zmierzając do uzyskania odpowiedniej liczby zezwoleń, teraz wiele zależy od aktywności i zdecydowania przedstawicieli administracji państwowej. Na kwiecień planowane jest posiedzenie Komisji Międzyrządowej ds. Współpracy Gospodarczej, w którym będzie uczestniczył minister infrastruktury. Polscy przewoźnicy oczekują decyzji, które pozwolą na rozwiązanie tego bardzo trudnego problemu i umożliwią przewoźnikom obydwu krajów w sposób uczciwy konkurować na rynku międzynarodowych przewozów drogowych. Więcej informacji, na bieżąco aktualizowanych, można znaleźć na witrynie ZMPD www.zmpd.pl opracowanie: Anna Wrona |